A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że w szkole nie wiedzą jakie będą książki do religii i angielskiego i czy podręcznik do muzyki jest wgl potrzebny. Przepraszam bardzo! Jak wy nie wiecie, to kto??!!
Przynajmniej dowiedziałam się, że jeśli dochód w rodzinie wynosi tysiąc z groszami na jedną osobę, to z moją średnią mogę się ubiegać o stypendium (400 zł na miesiąc przez cały rok szkolny (czyli dziesięć miesięcy)). Jak dla mnie może być. Uzbieram sobie na tableta i wymarzoną nokię lumię 720 (albo nokię ashę 501). Nie mówię że samsung galaxy core plus g350 fundowany przez rodziców mi się nie podoba! Wręcz przeciwnie, ale... po prostu nie lubię wszystkich telefonów które nie są nokiami. Moja nokia niewiadomojaksięzwąca na przykład bez szwanku przeżyła upadek z drugiego piętra - nie pytajcie jak do tego doszło. No, i taki telefon to ja mogę mieć! Szkoda tylko, że jak ją upuściłam w łazience na płytki to ekran penknoł w rogu '~' A w Woli Gułowskiej jak nią graliśmy w hokeja na auli to się trochę z tyłu porysowała... Ale czego ja wymagam: to jest telefon - urządzenie, z którym nie powinno się robić tego co ja z nim robię. Nom, więc... czekamy na samsunga. No bo mi salon orange w Łukowie zamknęli! Foch! Na zawsze! Tzn do jutra. Bo jutro... jadę do z mamą do pracy i będę jak głupia sterczeć na deptaku i rozdawać ludziom ulotki!!! Chyba, że się wymigam i pojadę dopiero w sobotę. Znając moją mamę to to nie wypali i jutro sobie posterczę między Staropijarską a Nowopijarską w Łukowie w województwie lubelskim :P Chyba wyciągnę Talkę, żeby mi pomogła. Trochę kasy zarobi, bo tylko ja tyram dla mamy za darmo - reszcie motłochu płaci całkiem nieźle. I gdzie tu sprawiedliwość? Nie wiesz? A ja wiem: nie ma jej!
(żebyście wiedzieli czego teraz słucham)
Jun
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz