czwartek, 6 listopada 2014

6 listopada 2014 roku

Nowy miesiąc, nowy post, nowy internet?


Mama stwierdziła, że nie opłaca jej się płacić co miesiąc za mój internet w telefonie (20zł) + za internet w laptopie (30zł) skoro z pierwszego (wg niej) nie ma żadnego pożytku a drugiego więcej nie ma jak jest xd

Ale ja nie o tym przecież chciałam..
Od początku:  
  1. Jutro spotykam się z Natalgą, która z racji tego, że jest już tak samo stara jak ja została przechrzczona na Natalię. To nieoczekiwane spotkanie po latach (czyt. roku) nieodzywania się do siebie spowodowane jest chyba... moim zapisaniem się na dodatkowy angielski ;D Do szkoły języków obcych Alma Mater (kto słyszał, ten wie).
  2. Mam nowego kotka :3 Zwie się Luna, bo poprzednia Luna okazała się kocurem i... pisałam już o tym. Tak więc mamy Lunę!!! =^w^=
  3. Przyszedł do nas pers i był przez dwa tygodnie. Ja nazwałam ją Princessa, a moja mama upierała się przy Pusi ;P Rozumiem, dlaczego odeszła i wcale się jej nie dziwię.
  4. Iszan ma chłopaka! Aww, i taki słodki jest *u* I nieśmiały. I słodki ;D I ma na imię Marcin :)
  5. Szanowny Pan M. nie odezwał się do mnie od 12 października ;c Chyba napiszę do niego list..
  6. Będę miała komputer ;3 Albo tata mnie wkręca... :/
  7. Mam konkretnie zawalony cały tydzień. NIe zwariowałam tylko dlatego, że jeszcze ani razu nie odrobiłam lekcji xD 
Siedem punktów starczy :)

Właśnie sobie uświadomiłam, że jeśli mnie pamięć nie myli, to wcale Wam nie powiedziałam, że pod koniec wakacji pofarbowałam włosy na bordowo i w niektórych miejscach kolor nadal trzyma. Jak ja tak mogłam?! To tylko moja pokręcona podświadomość wie...


Jun M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz