niedziela, 14 grudnia 2014

14 grudnia 2014 roku

Niby jeszcze sekundę temu nie miałam ochoty na użeranie się z moim kochanym, najcudowniejszym na świecie Internetem, ale razem z Kam wyznajemy zasadę życiową numer 2356 (kiedyś Wam je wszystkie wypiszę...), której treść brzmi następująco: "Chcemy, by nas cytowano, dlatego dużo mówimy.", więc po prostu muszę... może nie tyle muszę, co chcę podzielić się z Wami pewną rozmową sms-ową z Martynną. Życzę miłego czytania xd

M: Powiesz mi co było z histy? (Nie, nie powiem.)
J: Jak ja sama nie wiem. (Jak się całą lekcję spało, to trudno być na bieżąco..)
M: Nie byłaś w czwartek w szkole? (Nie, Martynko. Nie byłam, a lekcje to ci z księżyca podałam.)
J: Byłam. Ale skleroza nie radość. (To też doskwiera...)
M: To co będzie później? 
J: Amnezja.. -.- (Taa.. Ja i to moje poczucie humoru xd)
M: Chyba gorzej być nie może. A tak w ogóle to podobno jutro mamy jakąś debatę..
J: Że.. że... że... że co, kurwa?!!! (Przepraszam, przepraszam, ale ja naprawdę dużo przeklinam w wiadomościach.. tekstowych.)
J: Sory, powinna być cenzurka ;) (Ja to mam czasami zapłon.. Jak w trzydziestce. xD*)
M: Mówisz o amnezji czy debacie? ([bez komentarza])
J: Oj, Martynko, Martynko... Jasne, że o debacie.
J: Z amnezją da się żyć.
J: Chyba. (Ja to wiersze powinnam pisać! Takie jak Mickiewicz normalnie. Nie umiem "zamknąć myśli" w jednej wiadomości, tylko piszę trzydzieści...)
M: No wiesz [moje imię], nie byłam pewna.
J: Aha, spk. Zdarza się nawet najlepszym xd (Ja to jak czasem dowalę...)
M: Dziękuję za twoją wyrozumiałość :)
J: Ależ proszę bardzo ;D 
KONIEC

Ta rozmowa nic nie wnosi do historii mojego życia, więc proszę albo ignorować, albo komentować. Ignorować, komentować. Nie razem, osobno. Albo, albo.

Junnika

*Dla nieznających slangu czasów przedgimnazjalnych, tłumaczę. Jest to rozmowa tego typu:
Os.1: Julka, ale ty masz zapłon.
Os.2: Jak w trzydziestce.
Os.1: Ale trzydziestka nie ma zapłonu! 
*śmiech*
Wiem, bawiłam się czcionką jak tylko mogłam.
Będziecie to musieli znosić jeszcze tylko przez parę... lat xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz