Znowu zapomniałam do szkoły Daru i znowu nie obudziłam rano Kamili. Jakaś fobia!
Tak właściwie to nie mam o czym pisać... Ale czy tego chcę czy nie, muszę siedzieć na tej durnej świetlicy, a Sekret Julii i dwójkę Błękitnokrwistych zdobędę dopiero pierwszego kwietnia :( Nie wiem, czy dożyję. Na pocieszenie zostaje mi jeszcze Kruk, Pieśń i Sekret, no, i oczywiście niezmienne pozycje mojej domowej biblioteki...
Jun
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz